Bacuś

Bacuś. Król życia i okolicy. Osoba przez duże O. Facet bez grosza, za to z dewizą „starość radość”. Najlepszy producent glutów, eksportujący je na wszystkie strony świata. Bacuś ma tę charakterystyczną twarz o jakiej marzy każdy aktor. Wszystko tam jest wypisane. Jego spryt, permanentna chęć do wygłupów i żartów, jego gluty zawijające się wte i wewte, jego długie życie i wiele zmarnowanych lat. I oczy Bacusia, które widzą każdą kałużę, każde błoto, staw i wszystko dzięki czemu można nasiąknąć. Bacuś to krzyżówka gąbki i wielbłąda. Niepowtarzalny. Najlepszy. Uroczy, ale i stanowczy, kiedy trzeba.

Nie lubić Bacusia to obciach, a nie dać mu kasy na życie, to już prawdziwa popelina. Bacuś ma godność, ale nie ma wirtualnego opiekuna, więc czeka na propozycje. Przyjaciele, grosza nie żałujcie. To jest prawdziwy ktoś!