Czuczu została odłowiona w sposób mogący sugerować, że jest bestią chcącą pożreć wszystkich, którzy się zbliżą. Gdy przyjechała, okazała się być jedynie wystraszoną całą akcją starszą panią. Niestety duże psy bardzo często są tak traktowane. Ludzie się ich boją i z góry zakładają, że trzeba się z nimi obchodzić , jak z mordercami. Często sama akcja odławiania powoduje u nich taki stres, że później na długo chcą unikać człowieka. Na szczęście Czuczu otwiera się szybko. Jej ciekawość świata i mądrość nie pozwoliła na zatrzymanie się w traumie.
Czuczu poszukuje najlepszego domu, ale dopóki jest u nas, będzie bardzo wdzięczna za miskę jedzenia lub objęcie jej opieką wirtualną, która będzie dla niej regularną pomocą.

