Róż

Róż jest ogromny. Jest psem rasowym z hodowli. Został sprzedany i zamknięty w klatce. Jego dręczyciel odwiedzał go tylko po to, by się na nim wyżywać. W końcu wyrzucił psa, a ten uciekając przed ludźmi spędził tydzień w lesie, bez schronienia, w środku zimy.
Był koszmarnie wychudzony- skóra i kości powleczone futrem. Do tego miał rany na łapach. Być może powstały w trakcie samotnej tułaczki, lub są „pamiątką” po poprzednim życiu. Z powodu zagłodzenia Róż pilnie wymagał odżywienia, suplementów, rozszerzonej diagnostyki. Nie mogliśmy odmówić mu pomocy, zwłaszcza, że dotychczasowe doświadczenia sprawiły, że Róż niezbyt miło reagował na ludzi. Takich psów nikt nie chce i nie ma dla nich nigdzie miejsca. Trafiają do nas, jako ostatniej szansy na ratunek. Wystarczająco dużo już wycierpiał. Prosimy o wsparcie dla niego – na przywrócenie mu zdrowia i wiary w człowieka.

Róż