Autor: Magdalena Gorol
-

Mural
Mural został znaleziony 3 lata temu, gdzieś na pograniczu powiatów: pruszkowskiego i piaseczyńskiego (woj. Mazowieckie). Leżał sobie przy ruchliwej ulicy w towarzystwie kocyka, który jego „ludzki” pan zostawił Muralowi, po […]
-

Muma
Wychudzona Muma przybłąkała się do pewnego gospodarstwa, w którym ludzie zaczęli szukać dla niej pomocy i tak trafiła do Ducha. Okazało się, że jest młoda, skrajnie niedożywiona i ma stare […]
-

Morel
Morel jest wesołym i przemiłym psem, który mógłby pozować do reklam z piękną, roześmianą rodziną. W zamian spędził ponad osiem lat w schroniskach. Morel nie jest nachalny i pomimo, że […]
-

Moksa
Moksa w wieku półtora roku została odebrana interwencyjnie z bardzo ubogiego środowiska – mały, wąski kojec wyłożony betonowymi płytami. Od tego momentu jej życie miało być pasmem szczęścia, tyle tylko, […]
-

Mary
Spójrz na Mary – widzisz siwiejącą, czasem kulejącą, drobną mastifkę. Oczy i sierść mówią, że nie jest najmłodsza. Spójrz ponownie – kto tak biega, podskakuje, zaprasza do zabawy inne psy? […]
-

Marlon
Trafił pod naszą opiekę w wieku 8 lat. Wcześniej NIGDY nie był spuszczony ze smyczy. NIGDY nie biegał, NIGDY swobodnie nie eksplorował, NIGDY nie mógł bawić się z psami. Był […]
-

Manta
Manta została wyrzucona przez byłych właścicieli na drodze pod Opatowem. Prawdopodobnie urodziła się w hodowli, która sprzedała urocze szczeniaczki, zainkasowała pieniądze i produkuje kolejne psy do wyrzucania. Manta jest miłym […]
-

Mały(sz)
To jeden z dwóch niewidomych podopiecznych Ducha. Choć od początku robił wszystko, by inni nie zorientowali się, że nie widzi. Szczególnie inne psy. Bo przy tym jest niewielki i łatwo […]
-

Mak
Kilka miesięcy temu ktoś podwiózł dwa rude psy do naszej wioski i tak Mak z bratem Szachem przybyli do Ducha. Mak jest miłym psem, uwielbia zabawy z Coffim, Su i […]
-

Lonia
Lonia – profesor z łańcucha. Razem z tym łańcuchem zwiał i został potrącony przez samochód. A z rowu, w którym leżał, trafił do Ducha. Kto go nie zna, niech żałuje. […]
