Kategoria: hospicjum

  • Heniek

    Heniek

    Heniek vel Słodki Heniuś, w poprzednim życiu był hipisem dlatego sensem jego życia jest miłość i pokój, chyba ze w zasięgu wzroku pojawi się jedzenie, wtedy występuje w niego duch walki i rywalizacji. Z psami się dogaduje choć preferuje ludzi, tych co go wygłaszczą, dadzą wylizać twarz albo choć skrawek dłoni i podrzucą jakiś smaczny…

  • Hana

    Hana

    Hana – leonbergerka, przemiła i niezależna. Boryka się z dysplazją biodrową. Po przyjeździe miała ogromne problemy skórne, ale już wszystko zostało opanowane. Uwielbia być czesana, a z jej typem sierści i trybem życia można to robić bez końca. Hana to niezwykły pies. Ma w sobie moc, siłę, inteligencję, radość i słabość do wszystkiego co mokre.…

  • Glen

    Glen

    Pies z Żelechowa jest pod naszą opieką. Dostał na imię Glen. Zrobiliśmy już pierwsze badania ogólne i konsultację ortopedyczną. Poza tym, że pies jest zagłodzony, skrajnie zaniedbany, oblepiony kupami i cuchnący, to miał złamaną szyjkę prawej kości udowej, która oczywiście nie była nastawiana i źle się zrosła, przez co noga jest krótsza, zrotowana i niesprawna.…

  • Falco

    Falco

    Falco jest „dzikim” psem. Człowiek nie może go dotknąć, podejść do niego, nie może wziąć go na smycz, ani zamknąć. Falco jest wolny. Wolny jak wiatr. Nie można go zawołać, ani nic mu kazać. Nie jest zainteresowany bliższą relacją z ludźmi. Ma swój świat i towarzystwo innych zwierząt. Jest mistrzem psiej komunikacji. Bardzo delikatny, wyrozumiały,…

  • Czakra

    Czakra

    Czakra ma 10 lat. Gdy zmarł jej opiekun i przez trzy miesiące żyła zamknięta w domu. Później, wraz z córką Rumbą, trafiła do Ducha. Od początku miała problem z oczami i przednią łapą. Czasami mniej lub bardziej kuleje, w związku z czym musi stale przyjmować suplementy. Jednak nie przeszkadza jej to w spacerach, zabawach i…

  • Cleo

    Cleo

    Cleo jest siedmioletnią azjatką. Cleo najpierw miała dom, w którym od początku mieszkała w kojcu. Ona w jednym, a jej matka w drugim. Była wypuszczana tylko na chwilę rano i wieczoram, kiedy właściciele wracali z pracy. W związku z uwięzieniem Cleo ciągle szczekała, żeby poskarżyć się na swój los i jakoś rozładować emocje. Sąsiedzi donosili…

  • Advaita

    Advaita

    Z tym psem życie zetknęło mnie 5 lat temu. Trafił do schroniska w Bolesławiu, skąd wtedy zabrałam Gala. Umówiliśmy się, że go wezmę, ale do tego nie doszło, bo został od razu adoptowany. Niedawno zadzwoniła kobieta, żeby oddać nam psa. Pierwsza odpowiedź brzmiała – „Nie ma mowy. Jesteśmy zapchani, nie bierzemy psów właścicielskich, mamy kolejkę…