Autor: tomaszgorol
-

Pera
Pera w Wigilie została potrącona przez samochód i pozostawiona na poboczu z potrzaskaną łapą. Leżała tam kilak dni przykrywana coraz bardziej śniegiem. Gdybyśmy jej nie znaleźli, umarłaby na poboczu drogi. Na szczęście do tego nie doszło. Pera okazała się bardzo miłą starszą Panią, która była wychudzona i ekstremalnie wyczerpana. Niestety nikt jej nie szukał. Została…
-

Pepa
Pepa to rodowodowa pirenejka, której FCI nie uchroniło przed spędzaniem życia za kratami. Trafiła do schroniska w fatalnym stanie i przez kilka miesięcy była tam leczona. Niestety schroniskowe warunki często uniemożliwiają psom zdrowienie. Pepa jest chudziutka jak szkielecik, ponieważ ma poważne problemy z jelitami i chora tarczycę. Diagnozujemy ją szeroko, leczymy i robimy wszystko, żeby…
-

Aszka
Aszka to sunia wyrzucona jak śmieć w okolicach Grójca. Błąkała się samotnie w środku zimy, bez jedzenia i schronienia. Była w tragicznym stanie – zaniedbana, z chorą skórą, licznymi guzami na ciele, a w dodatku niedawno jeszcze karmiła szczeniaki. Po pierwszych badaniach okazało się, że ma wiele guzów na listwach mlecznych i na pewno jedna…
-

Śliwka
Śliwka to jedyny pies, jaki został w schronisku w Wągrodnie. Wszystkie inne znalazły domy albo zostały przewiezione do okolicznych schronisk, ale nie on. Dlaczego? Bo nikt nie chce dorosłego azjaty. Tym bardziej burczącego i nie dającego do siebie podejść. Takie psy są zwyczajnie nieadopcyjne. Są duże, dla przeciętnego człowieka niebezpieczne, ich utrzymanie i leczenie kosztuje…
-

Róż
Róż jest ogromny. Jest psem rasowym z hodowli. Został sprzedany i zamknięty w klatce. Jego dręczyciel odwiedzał go tylko po to, by się na nim wyżywać. W końcu wyrzucił psa, a ten uciekając przed ludźmi spędził tydzień w lesie, bez schronienia, w środku zimy.Był koszmarnie wychudzony- skóra i kości powleczone futrem. Do tego miał rany…
-

Staś
Staś jest niewidomy. Ma 15 lat, z czego 9 spędził za kratami schroniska jako agresor. Jego stan zdrowia jest bardzo kiepski i nie miałby szansy się poprawić w warunkach schroniskowych. Pomóż nam w jego leczeniu, by miał szanse na zdrowie i komfort życia.Staś dodatkowo bardzo źle słyszy, o ile w ogóle coś słyszy. Do tego…
-

Oga
Jeśli możesz wyobrazić sobie istotę wyczerpaną i przerażoną tak bardzo, że zdaje się być martwa w środku pomimo wciąż żyjącego ciała, to jest właśnie Oga.Oga żyła w schronisku przerażona właściwie wszystkim, a najbardziej człowiekiem, którego obecność ja paraliżowała. Prawdopodobnie nigdy nie miała domu. Nigdy nie zaznała niczego dobrego ze strony ludzi. Teraz jeszcze czekało ją…
-

Musaka
Musakę znaleziono na torach w środku zimy. Znaleziono też jej właściciela, który zrzekł się jej, właściwie można powiedzieć, że pozbył się problemu. Musaka i dwa psy mieszkały na pustej działce, na którą znajomy właściciela przychodził je karmić. Żaląca się na swój los Musaka uciekła stamtąd po lepsze życie. Zatrzymała się na torach, gdzie zobaczyli ją ludzie…
-

Borys
Borys, w domu zwany Boryną pochodzi z Nysy. Całe życie pilnował firmy, która nie była zainteresowana jego losem, gdy przestał być jej potrzebny. Dzięki dwójce ludzi, która stanęła na głowie, by znaleźć mu nowe lokum, Borys trafił pod opiekę Ducha. Okazał się bardzo miłym, szukającym kontaktu z człowiekiem psem. Uwielbia czułości, którym może oddawać się…
-

Boruś
Boruś to dwunastoletni owczarek środkowoazjatycki w typie wielkiego puchacza. Do Fundacji trafił z łańcucha, do którego przywiązany był „uprzężą” ze sznurka i drutu kolczastego, bo „uciekał z podwórka”. Ta „uprząż” pomimo gęstej sierści w każdym z węzłów drutu raniła psa do krwi… Już po krótkim czasie w Duchu okazało się, że Boruś nie chce nigdzie…
