Kategoria: testimonial

  • Historia Beaty

    Mam 6cio letniego goldena i od ponad pół roku drugiego, 2-letniego adoptowanego Fredka . Mój rezydent Pluto jak był młodszy, to był fajnym psem, miał swojego kolegę z którym się spotykaliśmy (rzadko), wyjeżdżaliśmy razem na urlop. Coś w którymś momencie popsułam….kolegę zabrał chłoniak, a Pluto zrobił się „agresywny”, niespokojny. Oczywiście była to agresja głównie smyczowa,…

  • Historia Przemysława

    Mówienie o pewnych zmianach jest trudne, bo trzeba przyznać się do tego, że robiło się coś źle. I to publicznie. I to przyznanie się do pewnych słabości, wystawianie na komentarze i krytykę. Ale cóż. Raz kozie śmierć 😉. Psy były w moim życiu od zawsze. I zawsze miałem do nich jakąś (potocznie mówiąc) rękę. A…

  • Historia Barbary

    Fundację poznałam w ciężkim dla mnie psychicznie okresie. Z powodu rozłąki z rodziną, stresu w pracy i samotności zaostrzyła się u mnie depresja. Miałam pod opieką moje psiaki, które były dość trudne, a ja za wszelką cenę chciałam, by były perfekcyjne. Poznając idee fundacji, zaczęłam moim psom dawać po prostu wolność na spacerach i nie…